PONAD WSZYSTKIMI PREZYDENTAMI PDO666 FO von Stefan Kosiewski SSetKh ZR ZECh Kandydat PKN6 PDO84 CANTO CDLXIII

Napsal sowa (») 9. 4. v kategorii Protestbewegung, přečteno: 195×
Zaujalo mě : eetgo.cz = eet zdarma a onlinesk/gabriel-kraus.jpg

Do premiera Kaczyńskiego o przekazanie środków na utworzenie Śląskiego Funduszu Zadośćuczynienia 11. Okt. 2006 Listen to "Kandydat PKN6 PDO84 CANTO CDLXIII" on Spreaker.   3.1. Ten Migalski bajaniem o boskiej wszechmocy socjologii, kazuistyką oszukańczą ogłupił kolegów, że dali mu i robił potem za europosła z Katowic https://t.co/hou6o1cro6 pic.twitter.com/fZacPcOiEG  — sowa (@sowa) 9. April 2019

Jako ofiara stanu wojennego w PRL, redaktor tygodnika Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność, bezprawnie pozbawiony środków do życia tudzież prawa pracy w Ojczyźnie, wystąpiłem 6 kwietnia 2005 r. (zatem przed 14 laty) do Wojewody Pietrzykowskiego (najmłodszego naówczas w Polsce Wojewody, ur. 1973 w Raciborzu), mianowanego przez premiera Jarosława Kaczyńskiego układnego 32-latka, o zwrot przysługującego mi zgodnie z Dekretem o Stanie Wojennym wynagrodzenia za pozostawanie do dyspozycji Komisarza zawieszonego związku zawodowego Solidarność w Katowicach od 1 stycznia do 15 grudnia 1982 r.

https://www.spreaker.com/user/sowa/kandydat-pkn6-pdo84-canto-cdlxiii   Polski Komitet Narodowy Kandydat PKN6 von Stefan Kosiewski PDO84 CANTO CDLXIII   Dziękując za zapytanie z 2‎. ‎April‎ ‎2015 ‎10‎:‎06 wyjaśniam: 1. Powiadając, że mam swojego kandydata nie rozumie Pan tego, że Adam Jarubas nie jest moim kandydatem, lecz kandydatem ludowców Piechocińskiego/ wcześniej używane nazwisko lidera PSL/ dawniej ZSL: Pawlak. 1.1. Oświadczenie 4 PKN z 1 kw. 2015 mówi:

 

W odpowiedzi Pani Krystyna Wrochna, Dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich i Migracji (mając na drzwiach pokoju służbowego oraz na pieczątce służbowej słowo: MIGRACJA!) pismem z 25 kwietnia 2015 nie zapytała mnie niestety nawet, czy chciałbym wrócić może z emigracji politycznej? Na Ojczyzny łono, rzecz jasna: nie postawiła pytania naturalnego, co Wojewoda Pietrzykowski mógłby dobrego zrobić dla mnie w tej potencjalnie sytuacji? Czy może przydzielić mieszkanie służbowe, jak skremowany w styczniu Prezydent Adamowicz przydzielał lokale własnościowe przeróżnym, przyszłościowym niewiastom i dawał etaty martwym duszom, ludziom pokroju byłego ks. Rafała Sawicza, niecnoty, marnotrawnego pasterza, odszczepieńca od wiary, szemranego geszefciarza ze spółki Srebrna Jarosława Kaczyńskiego? Jak burmistrz Czeladzi, Marek Mrozowski, dobry kolega mój z harcerstwa, o rok młodszy przyjaciel z czasów młodości, przydzielił nowe mieszkanie żydowi z Ukrainy, którego z rodziną sprowadził z miasta Zydaczowa na koszt miasta Czeladź nawet nie jako repatrianta do Polski, jeśli tamten w Polsce nigdy wcześniej nie żył. Czy mam na tyle odłożonych na boku, zaoszczędzonych  pieniędzy więcej od tego Ukraińskiego, ażeby starczyło mi na bilet powrotny dla rodziny i płatne studia w Ameryce dla syna mojego, jednorodzonego na Zachodzie Europy, jak kandydatka do Parlamentu Europejskiego Adamowicz z Gdańska opłaca czesne po kilkadziesiąt tysięcy dolarów rocznie z renty po skromnym urzędniku samorządowym, ubogaca pieniędzmi wywożonymi bezkarnie z Polski żydoskie władze uczelni w Kaliforni. Czy wystarczy mi z pewnością na przewiezienie do Kraju całego mojego księgozbioru? Starodruki, Poema, Encyklopedie: Britannica, Brockhaus i komu chciałbym to całe piękno, dobro i wiedzę oryginalną, zdrową, nie zdygitalizowaną, bez wirusów, trojanów apokaliptycznych jeszcze, a tylko z proteinami na rogach stronic odwracanych palcami poślinionymi przekazać, pozwalającymi regenerować całe łańcuchy DNA protein; pod jakie strzechy oddać chciałbym przed skremowaniem Lecha Wałęsy, który wyrzekł się także  wiary ojca w ciała zmartwychwstanie, tradycyjnego zwyczaju grzebania ciała równo z ziemią po żydosku, jak jp2 przykazał Dziwiszowi, żeby go pochować bez trumny, w prześcieradle tylko, zwyczajem ojców i matek z Wadowic, Szulców i Schulzów, Katzów, Katzorowskich, Polaków i Katolików, przyjrzawszy się z pierwszej ławy kościelnej dużo tańszym i bezpieczniejszym, albowiem nie zagrażającym przymusowym ekshumowaniem wielokrotnym, jak wrzucenie jednokrotne na stos ciał Piłsudczyków nad Gangesem, naładował sobie nawet akumulatory Wałęsa u Bergoglio, Pierun Jasny! Harnaś, Rudra! Bierz go! Do Teatru. Herodów. Uroczystościom postkremacyjnym w Poznaniu chyba ku czci zmarłego okazyjnie we Wiedniu Jana Kulczyka po Henryku, oficerze wojskowych służb PRL-u przyjrzał się a nie zawiódł się na estetyce nowoczesnej uroczystości pokremacyjnych Adamczyka, bez lania olejów na czoło zmarłego przez biskupa,  czując na plecach w bazylice Maryjackiej martwy wzrok Mateusza Morawieckiego z szóstego rzędu za jego plecami i za plecami prezydenta Kwaśniewskiego. I zimną zawiść Andrzeja Dudy lejącą się z kruchty kościelnej, włażącą oddechem nienawistnym w mundurek harcerski wciągnięty wz szafy Prezydenta RP (To lubię, na twiterze, polub, ja lubię! #CzujCzujZucha), dmucha w przestrzeni sakralnej dwukadencyjna lokomotywa, tłusta oliwa. Off, jak gorąco. Gut, jak gorąco. Dożyć w spokoju ducha do skremowania swego, tylko jeszcze tylko życzy sobie prezydent Wałęsa, po wylansowaniu ponownym jednego z wielu, licznych swoich synów, Jarosława (na cześć Jarosława Kaczyńskiego, za namową Mietka Wachowskiego ochrzczonego tak przez ks. pedofila i prałata Jankowskiego, o którym wszyscy przecież wiedzieli, poniewż nikt tego nie krył, że diabła żydoskiego Starego Testamentu ma pod sutanną wcielonego na sztorc wiecznie), wesprzeć jeszcze tylko w kampanii wyborczej do Brukseli chciałby Lech nieskremowany, z ojca Bolka, kolega mój ze związku zawodowego Solidarność, który żydowi Dudzie z Katowic odebrać chciałby słowo Solidarność z pieczątki służbowej, wyciąć żyletką a także z tabliczki na drzwich pokoju wydrapać najpewniej własnymi pazurami, w którym to gabinecie złoczyńca podbija sobie do woli delegacje i rozlicza swoje rachunki za hotele dla pieska podróżnego i kochanki teścia swego. Do Brukseli tak samo, jak w Katowicach syn ojca, tzn. europoseł Sośnierz, Dobromir Andrzej pewnie poprze ojca swego przy obocznym kandydowaniu jednego i drugiego do Parlamentu Nepotycznego, żeby dostał się chociażby po skremowaniu Buzka przed upływem kadencji, jak on po Kurwinie z ubeckiego Stronnictwa Demokratycznego w PRL-u wszedł z Katowic na miejsce ogrzane z kurwami przez europosła Protasińskiego, Hi Hitle tak samo, jak Mikke, tylko ten nazista na lotnisku we Frankfurcie, a tamten debil na mównicy w Brukseli, dlatego musiał odejść przed upływem kadencji; wspierać Sośnierz Sośnierza, swój do swojego, przeciwko córce żyda Woźniakowskiego, Jacka z Krakowa, nie żyjącego, która za Gräfin Roza w Brukseli robi przestępczo w Polsce używając szlachectwa wżenionego do promocji swojej osoby, kandydatury na europosłankę od zwalczania antysemickiej mowy nienawiści, a tego nie wolno przecież  bezkarnie obywatelce RP, jak wdowy dwie, czy ile by ich jeszcze było, po Gosiewskim mogą spotykać się do woli bez kary Bożej w Sejmie RP tudzież na miesięcznicy kolejnej dzisiaj (9 tuzinów miesięcznic bije oto sekciarzom do czuba w dniu dzisiejszym, a jeszcze podobno chciałyby toto za rok, na 10 tuzinów miesięcznic, zbudować dwa pomniki. Wieżowce w Smoleńsku na prywatnej działce rosyjskiego chłopa, czy w ogródku pracowniczym chłopo-bezrobonego Słowianina. Ogłosiły już konkurs na pomnik z nagrodami i ponoć nawet wygrali w Prokuraturze z Austriakiem, którego Jarosław K. perfidnie wykorzystał w rodzinie. A może i w dodatku po swojemu, jak Poleszczuka biseksualnego z WSI.

Nie zapytała Pani Dyr. od Migracji, czy po powrocie (tj. po udanej, dobrej migracji do PL!) chciałbym zastąpić na etacie państwowym syna europosła Richarda Czarneckiego w spółce skarbu państwa a zarazem, drugim pośladkiem  (przysiąść zdrowo półdupkiem po znajomości rzeczy) na fotelu szefa Rady Nadzorczej Agencji Mienia Wojskowego, po synu Kurtyki z IPN-u, boć obaj wskoczyli na synekury zbyt wcześnie, nieprzemyślaną decyzją, jako dwudziestolatkowie z nomenklatury partyjnej pisowskiej, nie jako pacholiki na dworze króla Wazy; dwa tysiące takich było, "którzy nie służą królowi u stołu, jak dworzanie, lecz mają tylko obowiązek iść z nim na wojnę lub gdziekolwiek się ruszy, biorą tęż samą płacę na dwa konie, lecz prócz powozowych trzymają przynajmniej po cztery, nie są tak dobrze uważani, jak dworzanie, na wojnie słuchają także jednego ze swoich starszych"; Fulwiusz Ruggieri, Opis Polski z roku 1565. Relacje nuncjuszów apostolskich i innych osób o Polsce od r. 1548 do 1690. POznań 1864, w: Kultura Polska, Art. Bardach, St. Herbst Warszawa 1961, s. 213-214. https://vk.com/photo467751157_456241112

Pdo84-andrzej-sosnierz-polubic-zrzut-ekranu-2019-04-08-10-45-43

1. bojkotując pryncypialnie antypolskie akcje fałszywej propagandy ukrytego żydostwa na terenach oddanych pod kryptosyjonistyczną administrację Narodowcy Polscy nie biorą czynnego, ani biernego udziału w żadnej farsie wyborczej. 2. Komentując postanowienie z 1. kw. br. mogę dodać tyle, że nie biorąc udziału czynnego, ani biernego w kolejnej farsie wyborczej ukrytych żydów w Polsce nie wtrącamy się w najmniejszym stopniu do asemickich sporów i obżydliwych kłótni personalnych, albowiem nie mogą być uznane za ważne w ocenie Sprawiedliwego asemickie sprzeczki fałszywych żydów chazarskich o stołki między sobą jak również obżydliwe musi być w oczach Najwyższego stawanie w jednym szeregu z fałszywym hrabią Komorowskim (w ocenie Kaczyńskiego), który nie ujawnił przecież przed ostatnimi wyborami, że jest zięciem żydów i ubowców o służbowym nazwisku Dziadzia a i teraz jeszcze nie pokajał się przed oszukanymi wyborcami, zapieka się w grzechu śmiertelnym, bowiem nie kieruje żydem katolicka nauka społeczna, lecz talmudyczna buta i przekonanie tzw. nadczłowieka, że fałszywy opozycjonista w PRL-u nie ma się przecież tłumaczyć przed śmiercią Panu Bogu z tego, czy widziały gały, co brały, czy postanowił pójść na całego ślepo ufając teściowi, oficerowi prowadzącemu (z SB) swoją córkę do ślubu z figurantem przy stole Urzędu Stanu Cywilnego. 2.1. Nie wtrącając się do sprzeczek pomiędzy kandydatami zatwierdzonymi przez PKW nie oceniamy też wnoszonych na marginesie epitetów, którymi zechciał Pan obdarzyć z nieukrywanym zacięciem aksjologicznym jednego, czy drugiego z adwersarzy; oni wszyscy, mówiąc po staropolsku, są po jednych pieniądzach i na to samo, diabelskie kopyto (pistolecik na Tuska wnoszony do windy w kieszeni przez Jarosława Kaczyńskiego).

Pdo84-andrzej-sosnierz-zrzut-ekranu-2019-04-08-10-07-03

3. Na temat tzw. sondaży nie wypowiadamy się dlatego, że nie ma po prostu o czym mówić; Migalski robił w telewizji za socjologa wyuczonego przez docenta Gabriela Krausa, którego wypromowałem własnym piórem przed stanem wojennym na wielkiego działacza Solidarności Sląsko-Dąbrowskiej (drugiego członka dwuosobowego zespołu ds. humanizacji pracy, obok młodego wówczas lekarza, Andrzeja Sośnierza, potem aktywnego na rynku farmaceutyków żydoskich w Polsce); patrz: Samobójstwo na raty. Solidarność Jastrzębie, nr 30, 1 grudnia 1981.

3.1. Ten Migalski bajaniem o boskiej wszechmocy socjologii, kazuistyką oszukańczą ogłupił kolegów, że dali mu i robił potem za europosła z Katowic; dzisiaj ze sondażami nie ma już nic wspólnego, biernie, ani czynnie. https://twitter.com/sowa/status/1115576139991461890   Wspominam zaś o nim tylko dlatego, że kręcił coś z wcześniejszym najmłodszym wojewodą w Polsce, Pietrzykowskim, jak obecnie robi za najmłodszego marszałka sejmiku Jarubas.

Pdo666-img-20190410-165416

3.2. Pietrzykowski nie odpowiedział na mój wniosek w 2006 r. o ustanowienie przez Wojewodę Sląskiego razem z Arcybiskupem Katowic (Skworc, TW Dąbrowski) Funduszu Zadośćuczynienia, żeby nie musiały żydowiny ( w rozumieniu barokowego Poety Polski Wacława Potockiego) okazywać miłosierdzia w stosunku do osieroconych rodzin Polaków zamordowanych w stanie wojennym na terenie kopalni Wujek. 4. Utrzymując gołosłownie, iż kandydat Braun rzekomo "jest bardziej dyskryminowany nawet przez media katolickie- czyt. żydowska propaganda kaczafiego" nie rozumie Pan chyba tego, co to znaczy być dyskryminowany, zatem przestrzegam przed używaniem w przyszłości słów dla siebie niezrozumiałych, albowiem ja byłem już w głębokim PRL-u dyskryminowany jako niezależny od żydostwa z KOR-u opozycjonista antykomunistyczny, m.in. skazany w marcu 1978 r. przez Sąd Rejonowy w Sosnowcu za rzekome kopnięcie ubowca w pierś; 4.1. natomiast w Niemczech jestem dyskryminowany m.in. przez Ambasadę Polską w Berlinie (żydostwo z tzw. korporacji Geremka, jak same się pieszczochy nazwały) za to tylko, że Ambasador Marek Prawda nie mógł przyjąć do wiadomości tego, co dowiedział się ode mnie z pisma opublikowanego w magazynie sowa, że niemieckie kręgi antypolskie wydały w nakładzie 800 tys. egzemplarzy broszurę zawiarającą zbrodnicze pomówienie o tzw. polskie obozy koncentracyjne, podczas kiedy za samo tylko poddanie w wątpliwość jakiejś liczby niewątpliwych ofiar w KL-Auschwitz pewnego, konserwatywnego biskupa żydy chciały z wiary rzymskokatolickiej wykląć, jak udało się to zrobić z niezłomnymi żołnierzami Rzeczypospolitej; w osobie Lecha Kaczyńskiego, który w nadgorliwości pieniaczej wyklaskał z urzędu Arcybiskupa Warszawy bezmyślnie, jak mógł to tylko zrobić syn lektora marksistowsko-leninowskiego w czasach stalinowskich, nie kierujący się wiarą w mądrość narodową polską, że Pan Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy. 4.2. Za ten antypapieski wybryk, wygraną bitewkę warszawską o stołek biskupi, poniosło żydostwo Lecha Kaczyńskiego na Wawel i złożyło podnóżkiem Piłsudskiemu (grzesznie, bo w obrębie murów katedry rzymskokatolickiej - nie pochowano jednak Piłsudskiego, 4.3. albowiem arcybiskup Sapieha na to się nie zgodził, natomiast Lecha Kaczyńskiego z masońskiej Grupy Windsor pochowano a lożę uśpiono, żeby nie palić mostów, które zbudowano m.in. dla Jurka i Ujazdowskiego, bowiem ks. Dziwisz nie kryje się z gwiazdą żydoską w herbie biskupim 4.4. tak samo nie kryje się z magen david (gwiazdą kabały) w herbie biskupim ks. Skworc w Katowicach. 4.5. I nie kryje się już ze swoim odstępstwem od wiary rzymskokatolickiej nieważnie obrany papież Franciszek; wczoraj we Wielki Czwartek, Wigilię Męki Pańskiej znowu zakpił w żywe oczy głosząc do kamer nieprawdę na sposób przewrotny karbonariuszy masońskich, przemytników z Piemontu; głosił, że Jezus przyszedł rzekomo do "wszystkich ludzi", podczas kiedy każdy może sobie przeczytać w Biblii, Piśmie św., że Jezus Chrystus, Syn Boga żywego wybrał sobie uczniów spośród żydów języka aramejskiego i nauczał tylko wybranych, którym obmył jedynie nogi przed Ostatnią Wieczerzą nauczając wiary w nadejście Królestwa Syna Człowieczego. 5. Herezja Bergoglio, odejście od wiary rzymskokatolickiej winno być przedstawione przez ludzi zawsze wiernych, którzy mają usta ku mówieniu prawdy. https://shoudio.com/user/sowa/status/17243  Z Panem Bogiem Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski do Polaka i Katolika, sądząc po rozmieszczeniu nazwiska zainteresowanego na świecie: P.S. 6. O nazwisku Braun mówi m.in tekst: SZCZURY, Apps PDO50 FO416 von Stefan Kosiewski Poema Antyjanus21 CDXVI, do którego adres bibliograficzny poniżej Z Panem Bogiem http://sowa-magazyn.blogspot.de/2015/04/kandydat-pkn6-von-stefan-kosiewski.html 

 https://issuu.com/stefankosiewski/docs/na_etyke_nowa_czlowieka__moralia_vo/2


 

Proszę prezydentów RP, żeby swoje oczekiwania referendalne stawiali tak, aby dało się je zrealizować i żeby nie ustawiali się stronniczo po siłowej stronie rządowej amoralnego konfliktu zastępczego, wywołanego przez Morawieckiego i Szydło dla ukrycia przed wyborami do Parlamentu Europejskiego sprawy nie przesłuchanego jeszcze w sprawie spowodowania katastrofy powietrznej w okolicach Smoleńska 10 kwietnia 2010 r. Jarosława Kaczyńskiego, pomówionego przez gazetę Michnika zastępczo o rzekome oszustwo, którego żyd i pedał nie ukrył, jak ukrył ktoś ponoć kopertę z łapówką i księdza Rafała Sawicza schował rzeczywiście chyba za tą samą zagranicą, gdzie pół roku Rydzyk po porzuceniu Kościoła św. musiał przebywać na szkoleniu w Izraelu na Pustyni odżywiając się jeno miodem i szarańczą, zapijając ranną rosą; w zamian za schowanego oddając na pożarcie gawiedzi tow. Kujdę, prowadzonego jako TW "Ryszard" i panią Basię Skrzypek ze służb specjalnych Ludowego Wojska Polskiego, która poprowadziła wszak Jarosława Kaczyńskiego tak samo pieczołowicie, jak wcześniej generała  Janiszewskiego (niech będzie, że sprawy papierkowe), po uwolnieniu z aresztu biseksualnego ppor WSI, Poleszczuka, podejrzanego o to, że chcą na tego kozła ofiarnego zrzucić całą winę za miliardowe afery SKOK-ów, którymi Minister Ziobro nie zajmuje się, jak nie chce już wsadzić okrutnego mordercy Poznańskiego na 30 lat do więzienia, syna prokuratorów Poznańskich z Poznania za ucięcie we Warszawie głowy młodej nauczycielce, albowiem żadna podwyżka dla nauczycieli życia dziewczynie nie zwróci, a jeśli to są Poznańscy z tych Poznańskich, co fabrykę w mieście Łodzi w rodzinie posiadali, to nie może przecież Temida pozostać ślepa na Znaki Czasu i Vox Populi głuchy na Grzechy wołające o pomstę do nieba: 1. Rozmyślne zabójstwo. 2. Grzech sodomski. 3. Uciskanie ubogich, wdów i sierot. 4. Zatrzymanie zapłaty sługom i najemnikom. https://www.facebook.com/me.sowa/posts/601129733687694

Do premiera Kaczyńskiego o przekazanie środków na utworzenie Śląskiego Funduszu Zadośćuczynienia 11. Okt. 2006

PONAD WSZYSTKIMI PREZYDENTAMI PDO666 FO von Stefan Kosiewski SSetKh ZR ZECh Kandydat PKN6 PDO84 CANTO CDLXIII Du befindest dich in der Kategorie: Polonia – polnische Diaspora Mittwoch, 11. Oktober 2006 W związku z planowaną likwidacją Bloxa w dniu 29.04.2019, uprzejmie informuję:

o pomoc Prezesa Rady Ministrów, która umożliwi utworzenie przez Wojewodę Śląskiego Funduszu Zadośćuczynienia

Von direktion, 15:20

stefan

Polnisches Kulturzentrum e.V. Stefan Kosiewski
Postfach 800 626
65906 Frankfurt am Main

                                                  Frankfurt, 11.10.2006

Prezes Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej
Pan Prof. Jarosław Kaczyński
Al. Ujazdowskie 1/3
00-583 Warszawa

Szanowny Panie Premierze,

na mocy Zarządzenia Prezesa Rady Ministrów nr 106 z dnia 5 lipca 2006 r. z ogólnej rezerwy budżetowej przekazane zostały środki pieniężne, które umożliwiły sfinansowanie w województwie mazowieckim Funduszu Czerwiec 1976.

Zadośćuczynienia za krzywdy wyrządzone w okresie PRL-u przez nieludzki reżim komunistyczny oczekują ofiary tych represji w całej Polsce. Wypowiadam się w imieniu swoim oraz w imieniu tych Osób, które znam z działalności na rzecz wolnej i demokratycznej Polski.

Proszę o przekazanie w drodze Zarządzenia Prezesa Rady Ministrów środków pieniężnych, które umożliwią utworzenie przez Wojewodę Śląskiego Funduszu Zadośćuczynienia w Katowicach.

Nie powinno bowiem być tak, aby rodziny górników, którzy oddali za Polskę życie, miały oddawać do sądu państwo polskie. Nie powinien też w sądach dochodzić sprawiedliwości Kazimierz Świtoń, założyciel pierwszych w PRL-u wolnych związków zawodowych, który zachęcił swoim przykładem do aktywnej działalności antykomunistycznej Polaków takich jak ja, którzy też mogliby wystawić Ojczyźnie Rachunki Krzywd. http://ipn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?37280

Stefan Kosiewski – dokumentacja prześladowań w PRL (sąd, kolegia, SB)

Nie godzi się chyba jednak, aby Polak miał dochodzić sprawiedliwości od własnej Ojczyzny na zasugerowanej mi przez Śląski Urząd Wojewódzki drodze sądowej.

Wacław Krupiński: Wymienić masy czy działaczy. Student. Dwutygodnik społeczno-kulturalny. Nr. 25/6 (208/9). Kraków, 22.12.19977-11.1.1978, s.17.

Wobec powyższego wnoszę jak wcześniej.

Z wyrazami szacunku.
mgr Stefan Kosiewski
Prezes Polskiego Ośrodka Kultury we Frankfurcie

o zadoscuczynienie 17.10.2006 gab.woj

Gabinet Wojewody Śląskiego odnośnie postulowanego utworzenia Śląskiego Funduszu Zadośćuczynienia

Kazimierz Świtoń, założyciel pierwszego w Polsce komitetu na rzecz Wolnych Związków Zawodowych (Katowice,1977) i Stefan Kosiewski (relegowany z Uniwersytetu Śląskiego w 1977 za protesty w środowisku studenckim Sosnowca, skazany w marcu 1978) w rozmowie z Elżbietą Sołtysek, p.o. Dyrektora Gabinetu Wojewody Śląskiego zabiegają 17.10.2006 o zadośćuczynienie moralne i polityczne dla prawdziwych uczestników walki w PRL-u o wolność i demokrację dla Polski.

http://25lat.blox.pl/2006/10/Um-die-Genugtuung-fr-die-Vorkmpfer-der.html Aufnahme: Thomas

http://sowa.beeplog.de/17379_188884.htm

Stefan Kosiewski – ein Journalist in Polen 1981-1982 ein Kriegsopfer in Polen – ofiara stanu wojennego: pozbawieni prawa pracy w Ojczyźnie

Kazimierz_Switon_Stefan_Kosiewski_Katowice_17.10.2006

czwartek, 09 listopada 2006
Śląski Fundusz Zadośćuczynienia analogicznie do mazowieckiego Funduszu Czerwiec 1976

Szanowna Pani Dyrektor,

dziękując raz jeszcze za spotkanie 17.10.2006 w Katowicach, które umożliwiło Panu Kazimierzowi Świtoniowi osobiste przedstawienie w Gabinecie Wojewody Śląskiego swojego Rachunku Krzywd pragnę wyjaśnić, że nagrania wypowiedzi Pana Kazimierza Świtonia, założyciela w latach siedemdziesiątych Wolnych Związków Zawodowych w Polsce, a dzisiaj Człowieka borykającego się z kłopotami materialnymi, dokonał mój 9-letni syn, Tomek przy pomocy zwykłego aparatu fotograficznego, naciskając przycisk w aparacie fotograficznym za Pani pozwoleniem a świadomi tegoż byli wszyscy uczestnicy spotkania, które nie miało przecież mieć prywatnego, tajnego, ani poufnego charakteru.

Śląski Urząd Wojewódzki – w sposób dla mnie zupełnie niezrozumiały i niezgodny z Kodeksem Postępowania Administracyjnego – raz już odesłał do mnie Pismem z 25.04.2005 r. całą moją korespondencję z Wojewodą Śląskim na temat mojego Rachunku Krzywd (z moją kopertą pocztową – za zwrotnym potwierdzeniem odbioru – i z moimi załącznikami – [tu jeszcze raz do wglądu ] ). Przypominam, że domagam się wypłaty wynagrodzenia za czas pozostawania w stanie wojennym do dyspozycji Wojewody Katowickiego, tj. w stosunku pracy – jako były pracownik Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego Solidarności, redaktor zlikwidowanego tygodnika „Solidarność Jastrzębie, a sprawa moich roszczeń odsyłana jest tymczasem o od Kancelarii Prezydenta RP do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.

Nie można przystać na podjętą przez Panią próbę zdewaluowania zapisu rzeczywistości. Nie chodzi bowiem o nagranie rozmowy przeprowadzonej w prywatnym pokoju jakiejś posłanki, lecz o rozmowę Obywateli z Urzędnikiem zarejestrowaną aparatem fotograficznym dziennikarza wtajemniczającego swoje własne dziecko w arkana zawodu. Prawo i sprawiedliwość muszą stać się wreszcie kiedyś podstawą życia publicznego w Rzeczypospolitej. W tej intencji całą dokumentację dotyczącą sprawy zagarnięcia przez komunistycznych złoczyńców mojego mienia upowszechniam od lutego 2005 r. w internecie; oprócz serwera w Polsce jest ona już dostępna (z tego, co mi wiadomo) m.in także na amerykańskich i niemieckich serwerach.

Pismem z 11.10.2006 r. wystąpiłem do Premiera Jarosława Kaczyńskiego o przekazanie w drodze Zarządzenia Prezesa Rady Ministrów (wzorem Zarządzenia nr 106 z dnia 5 lipca 2006 r.) z ogólnej rezerwy budżetowej środków pieniężnych, które umożliwią sfinansowanie w Województwie Sląskim Funduszu Zadośćuczynienia analogicznie do mazowieckiego Funduszu Czerwiec 1976.

Rodziny górników zamordowanych w Kopalni Wujek nie czekają bowiem na okolicznościowe znaczki pocztowe, które Poczta Polska drukuje na wniosek Zarządu Regionu Solidarności w Katowicach. Zadośćuczynienia za krzywdy wyrządzone w okresie PRL-u przez nieludzki reżim komunistyczny oczekują ofiary tych represji w całej Polsce.

W imieniu tych ofiar w Województwie Sląskim zawnioskowane zostało przeze mnie pismem z 4.09.2006 utworzenie przez Wojewodę Śląskiego Funduszu Zadośćuczynienia.

Z poważaniem
Stefan Kosiewski
http://polonia.blox.pl

—– Original Message —–
From: Małgorzata Brzezina
To: sowa-frankfurt@t-online.de
Sent: Thursday, November 09, 2006 9:59 AM
Subject: dotyczy spotkania w dniu 17. 10. 2006 r. w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim, w sprawie Funduszu Zadośćuczynienia

Szanowni Państwo,
ze zdziwieniem przyjęłam informację o zamieszczeniu na stronie internetowej http://www.bloglines.com/blog/sowa nagrania ze spotkania, które miało miejsce w dniu 17 października 2006 r. w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim. Podczas spotkania wprawdzie zgodziłam się na wykonanie kilku fotografii, jednakże nie wyraziłam zgody na jego nagrywanie, bowiem nie zostałam poinformowana o zamierzanym przez Państwa nagrywaniu rozmowy. Nie uprzedzono mnie również o rozpoczęciu nagrywania.

Wobec powyższego proszę o usunięcie nagrania ze strony internetowej ponieważ nie wyraziłam zgody na jego wykonanie oraz opublikowanie.

Elżbieta Sołtysek
p.o. Dyrektora Gabinetu Wojewody

Śląski Urząd Wojewódzki
w Katowicach
ul. Jagiellońska 25
40-032 Katowice
tel. 032/ 20 77 219
20 77 221

Hodnocení:     nejlepší   1 2 3 4 5   odpad

Komentáře

Zobrazit: standardní | od aktivních | poslední příspěvky | všechno
Článek ještě nebyl okomentován.


Nový komentář

Téma:
Jméno:
Notif. e-mail *:
Komentář:
[*1*] [*2*] [*3*] [*4*] [*5*] [*6*] [*7*] [*8*] [*9*] [*10*] [*11*] [*12*] [*13*] [*14*] [*15*] [*16*] [*17*] [*18*] [*19*] [*20*] [*21*] [*22*] [*23*] [*24*] [*25*] [*26*] [*27*] [*28*] [*29*] [*30*] [*31*] [*32*] [*33*] [*34*] [*35*] [*36*] [*37*] [*38*] [*39*] [*40*] [*41*] [*42*] [*43*] [*44*] [*45*] [*46*] [*47*] [*48*] [*49*] [*50*]   [b] [obr]
Odpovězte prosím číslicemi: Součet čísel nula a třináct